AfD przed historyczną szansą. "Atmosfera jest bardzo napięta"

Dodano:
Kongres AfD. Zdj. ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / HANNIBAL HANSCHKE
AfD ma szansę na zdobycie władzy w landzie Saksonia-Anhalt. Establishment jest bardzo zaniepokojony.

W przyszłym roku na Starym Kontynencie cała seria wyborów, z których elity w Brukseli dążące do centralizacji Unii Europejskiej mogą nie być zadowolone. Szczególnie istotne z punktu widzenia dalszego kierunku Unii Europejskiej będą wybory w Hiszpanii, Polsce i Francji. Ale na ten moment uwagę przykuwają wybory do Landtagów w Niemczech, gdzie cały czas w siłę rośnie Alternatywa dla Niemiec – jedyna w kraju licząca się formacja prawicowa i antysystemowa.

AfD idzie po władzę w Saksonii-Anhalt

Jak relacjonuje zajmująca się tematyką niemiecką dziennikarka Aleksandra Fedorska 6 września w Saksonii-Anhalt AfD może zdobyć większość. – Właściwie chodzi już tylko o liczby po przecinku. Parlament landowy to 83 posłów, więc trzeba mieć 42. Obecnie sytuacja się waha. Raz udaje się AfD przeskoczyć tę cieniutką linię, a przy drugim sondażu już wygląda to gorzej – mówiła redaktor naczelna Radia Debata w rozmowie z Łukaszem Jankowski w Radio Wnet.

Tradycyjnie formacje systemowe najprawdopodobniej spróbują stworzyć wokół Alternatywy "kordon sanitarny". Zdaniem Fedorskiej standardowa dla tamtejszego systemu strategia demonizowania polityków AfD może przynosić skutek odwrotny do zamierzonego. Szczególnie dotyczy to miejscowego lidera AfD, który jest postacią wizerunkowo łagodną, trudną do sztucznego obrzydzenia ludziom. – Z pewnością mamy do czynienia z olbrzymią przesadą w ramach niemieckiej opinii publicznej. Troszeczkę jest to także maniera mediów z takim lekkim skrzywieniem lewicowo-zielonym – powiedziała dziennikarka.

Obawy i kombinacje elit

Elity przygotowuje się do negatywnego dla nich scenariusza, w którym wspomniany land trafi pod władzę AfD. Pojawiają się pomysły ograniczenia przyszłemu rządowi dostępu do niektórych obszarów państwa. – Wydaje mi się, że jeśli faktycznie AfD osiągnęłaby większość w Saksonii-Anhalt, wywoła to dramatyczną debatę w Niemczech i na pewno będą próby, żeby do tego rządu nie doszło – powiedziała Fedorska.

– [...] Atmosfera jest bardzo napięta. W tej nieco wypaczonej i na pewno niezbyt demokratycznej dyskusji, także medialnej, może jeszcze wydarzyć się bardzo wiele, czego nie przewidujemy – oceniła.

Przypomnijmy, że 20 września odbędą się wybory do Landtagu Meklemburgii-Pomorza Przedniego oraz Izby Deputowanych Berlina.

Źródło: Radio Wnet / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...